gry edukacyjne
Grając w gry edukacyjne kategorii ‛osobowej’ Pacmana musisz pożreć przeciwników, żeby ciebie nie zdążyli pożreć. A w grach edukacyjnych z figurami komicznymi trzeba napaść kreaturę (…), zanim ona napadnie ciebie”. Dlaczego właśnie gry edukacyjne oparte na stosowaniu przemocy wzbudzają takie zainteresowanie? Historyk Jack Colhoun uważa, iż „gry edukacyjne te są odbiciem naszych czasów”.
Żyjemy w świecie przemocy, gdzie młodych ludzi tak się wychowuje, by akty gwałtu traktowali raczej jako coś podniecającego, a nie odrażającego.
Czasopismo Psychology Today wyraźnie ukazuje szkodliwe skutki omawianych gier edukacyjnych : „Gry edukacyjne (…) nie tylko mogą przyczynić się do społecznego wyobcowania, lecz i zachęcać wręcz do używania przemocy w stosunkach między ludźmi”. Wpływ ich bywa szkodliwy zwłaszcza dla młodzieży. Dlatego też felietonista John Rosemund twierdzi z naciskiem: „Gry edukacyjne są marną pożywką dla ducha. Im umysł młodszy, tym gorsze są ich skutki”.